Trwa proces z powództwa LPM przeciwko IAŚ, wytoczony nam za podanie prawdziwej informacji, że:

„ (…) prokuratura okręgowa uznała, że zachodzi dostateczne uzasadnienie podejrzenia popełnienia przestępstw z art. 286 § 1 k.k. (oszustwo) i postawiła zarzuty karne Rafałowi G., Konradowi D i Ewelinie G. (…)”.

Najważniejszym do tej pory rozstrzygnięciem sądu, jest odrzucenie zabezpieczenia roszczeń finansowych, które LPM kierował przeciwko IAŚ. Pozywający chciał nas wpędzić w finansowe tarapaty, ale sąd uznał jego wniosek za bezzasadny. Natomiast w dniu 10. stycznia 2023 sąd postanowił, że wpis będący przedmiotem sporu powinien zostać oznaczony jako treść, wobec której toczy się postępowanie o naruszenie dóbr osobistych. Jest to dość powszechny zwyczaj w podobnych sprawach, jednak bazując na wcześniejszych doświadczeniach, spodziewamy się, że LPM odtrąbi to jako wielki sukces i ogłosi coś w stylu: „Wygrywamy z myśliwską fundacją”. Co będzie oczywiście zwyczajną bzdurą i dlatego ostrzegamy przed manipulacją. Pamiętajmy, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia mogą zapadać różne postanowienia dotyczącej tej spraw, jednocześnie niczego finalnie nie przesądzając, ale pozwalając naszym adwersarzom na propagandowe wpisy dla naiwnych. Instytut Analiz Środowiskowych z niczego się nie wycofuje i dalej prowadzi walkę z antyłowieckim i antyludzkim fanatyzmem.

Powiązane posty