Myśliwski duch w codziennym życiu – bądź myśliwym cały czas!

Nie ustajemy w mobilizacji naszego grona! Proponujemy Wam akcję happeningową. Bez ponoszenia kosztów, ani straty cennego, dziś szczególnie, czasu. Czas pozostawmy na kolejne ewentualne protesty.

Bronimy myśliwych, wspieramy łowiectwo, walczymy z mową nienawiści w Internecie.
Chcesz pomóc? Wpłać i pomóż nam działać dalej!

5 zł lub więcej na:

Patronite.pl | Zrzutka.pl | Przelew lub dowiedz się więcej >>

Bądźmy myśliwymi non stop, uzewnętrzniając się naszym ubiorem! Pamiętacie Warszawę? Było pomarańczowo! Najwyższa pora, żeby społeczeństwo zobaczyło nas w każdym zakątku. Ubierajmy się w nasze stroje myśliwskie – do pracy, do miasta, na co dzień. Pokazujmy się jako myśliwi, nie bójmy się dialogu. Wyjaśniajmy osobom postronnym, czy jest istota łowiectwa i ile to dla nas znaczy. Ile z gospodarki łowieckiej pożytku, jak działamy ekologicznie. Wenatofobowie to garstka. Są mocni w internecie, ale niewidoczni w realnym świecie!

Ubiór nie musi być w barwach ostrzegawczych, choć byłoby super! Idziesz do biura? Może mundur myśliwego, marynarka w stylu bawarskim? Idziesz do sklepu? Idź na zielono i w kapeluszu! Pokazujmy się! Jest nas 130 tys. Niech wszyscy zobaczą 👀, że jesteśmy wśród nich, że niejednokrotnie wszystkich wspieramy, nie wspominając o naszej pasji. Właśnie teraz jest czas na nasz “myśliwski coming out”!

Darz Bór! I do zobaczenia na ulicach