Dziś weszło w życie Rozporządzenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 lipca 2022 r. w sprawie stawek opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną. Jedna ze zmian dotyczy zasad ustalania i wysokości stawki za badania tusz zwierząt łownych, w tym w szczególności na włośnice. Środowisko myśliwych sparaliżowała informacja, że koszt takiego badania ma wynosić prawie 200 zł.Od razu prostujemy – rzeczywiście nowa stawka za oględziny tusz zwierząt łownych wraz z ewentualnym badaniem narządów wewnętrznych i badaniem na obecność włośni wynosi obecnie 197,40 zł za pierwszą godzinę i po 14,10 zł każde kolejne rozpoczęte 15 minut, a całe badanie zajmuje około 2 godzin. Jednak zgodnie z art. 32 ust. 2 ustawy o inspekcji weterynaryjnej, w sytuacji gdy badane mięso zostało pozyskane na użytek własny, pobiera się w wysokości obniżonej o 75%, jednak nie niższej niż 40 zł. Tym samy przeprowadzenie pojedynczego badania dzika wziętego przez myśliwego na użytek własny kosztować ma 49,35 zł, o ile lekarz upora się z tym w czasie 2,5 godzin I właśnie ta ostatnia kwestia rodzi największe kontrowersje, ponieważ zlecający badanie nigdy nie wie ile dokładnie potrwa całe badanie. Podobny problem mają weterynarze, ponieważ nowe rozporządzenie odwołuje się do okresu trwania badania, ale nie precyzuje jak należy ustalić opłatę w sytuacji, gdy w tym samym czasie badanych jest kilka próbek. Może się więc okazać, że w przypadku dwugodzinnego badania 5 próbek, opłatę za nie trzeba będzie podzielić, tak że cena co do każdej z nich wyniesie niecałe 10 zł.Z uwagi na powyższe wątpliwości, IAŚ postanowił zwrócić się o wyjaśnienia do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Powiązane posty