Pasławska nie wstydzi się polowania, a Środa nie odkrywa nic nowego.

Urszula Pasławska, posłanka PSL i myśliwa zarazem, udzieliła wywiadu Gazecie Wyborczej. W swojej wypowiedzi nie odcinała się (jak to czyni część polityków) od swojej łowieckiej pasji, którą uzasadniała między innymi chęcią zdrowego odżywiania własnych dzieci. Taka postawa spotkała się z obelgami profesor Magdaleny Środy. Jak prezentujemy w poniższej grafice lista zarzutów nie zawiera nic nowego, a do tego jest podparta „autorytetem” autora książki wydanej 13 lat temu. Magdalena Środa jako zwolenniczka postępu wydaje się niezwykle konserwatywna w swojej argumentacji – od lat nie potrafi wymyślić żadnych nowych argumentów przeciwko łowiectwu. Tajniki gwary łowieckiej ujawniane w tytule książki Zenona Kruczyńskiego także zdają się nie robić już na nikim żadnego wrażenia.

Bronimy myśliwych, wspieramy łowiectwo, walczymy z mową nienawiści w Internecie.
Chcesz pomóc? Wpłać i pomóż nam działać dalej!

5 zł lub więcej na:

Patronite.pl | Zrzutka.pl | Przelew lub dowiedz się więcej >>

Instytut Analiz Środowiskowych docenia wszystkie osoby publiczne, które nie wstydzą się łowieckiej pasji i opowiadają o niej w mediach, także w tych cechujących się nieprzychylną wobec myśliwych polityką redakcyjną. Pani poseł Urszuli Pasławskiej proponujemy udzielenie pomocy prawnej w związku z kalumniami Magdaleny Środy.