Niedawno wprowadzone rozporządzenie w sprawie stawek za badania tusz na włośnie, które połączyło koszty badania z czasem pracy lekarza, wywołało obawy wśród myśliwych o znaczny wzrostu cen. W związku z tym IAŚ wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa z zapytaniem, jak ustalać koszty, gdy badane jest w tym samym czasie kilka próbek.

W dniu dzisiejszym Ministerstwo Rolnictwa przedstawiło stanowisko, w którym poinformowano, że w przypadku pozyskiwania mięsa na użytek własny (świnie, dziki i nutrie), zarówno pochodzącego z uboju, jak i z poddanych odstrzałowi zwierząt łownych, a także w przypadku mięsa będącego przedmiotem sprzedaży bezpośredniej (dziki i nutrie) – nie ma podstawy do pobrania opłaty za samo przeprowadzenie badania mięsa lub tuszy na obecność włośni.

Podstawy do pobrania opłaty przez Inspekcję Weterynaryjną nie stanowi, w szczególności, przeprowadzenie badania na obecność włośni mięsa dzików – w przypadkach określonych w § 7 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny oraz w § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2015 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. poz. 1703).Bez wątpliwości jest to dobra wiadomość. Czy takie założenie istniało od początku, czy było wywołane poruszeniem myśliwych w mediach społecznościowych, czy było skutkiem pytań IAŚ do ministerstwa 😉? Interpretację zostawiamy P.T. Czytelnikom..

Naszą działalność prowadzimy z datków naszych sympatyków, poświęcając swój wolny czas. Jeżeli nasza działalność przekonuje Cię to wspieraj nas cyklicznie na portalu patronite.pl/IAS albo jednorazową wpłatą na zrzutka.pl/instytu

Powiązane posty